;

https://www.facebook.com/PLAYZlotoryja

Komentarze


logo
Użytkownik: Hasło:
Ostatnie komentarze
http://zlotoryja.info/portal/informacje/?komentarz.informacja.5625
  Informacje




Kategorie informacji:

Przeczytaj także

 Alicja z odzysku
 Więcej wiary w dniu dzisiejsz
 Silny wiatr
 Dzień Życzliwości 2016'
 Uwaga! Zmiana organizacji ruch
 Zbiórka karmy w ROSSMANN
 Charytatywny Festyn dla Laury
 Msza z modlitwą o uzdrowienie
 Dzielnicowi uratowali mężczy
 Alarm powietrzny - trening

Zmainy w społeczności:
Aktualnie na stronie
Gości (27)
Zarejestrowani (0):

Nowi użytkownicy:
luiza.stawinska 21 sie 2017: 20:59
donet 30 lip 2017: 06:38
Marcin33 28 cze 2017: 16:24
malina24 19 cze 2017: 18:01
mariano1 29 maj 2017: 12:13

Ostatnie logowania:
Biuro Nierucho.. 19 wrz 2017: 15:12
marcino 19 wrz 2017: 14:26
andrzej 18 wrz 2017: 17:53
szwarc 18 wrz 2017: 12:09
Benon 17 wrz 2017: 16:07

Mapa użytkowników




Chory bez ubezpieczenia nie może wrócić do Polski Wersja do druku Pobierz w postaci pdf
Samorządy - 13 sty 2012: 14:10 - opini: 6 - dodał: Bartosz Jeziorski

karetka.jpgNiemiecki ośrodek opieki chce odesłać do kraju Polaka w ciężkim stanie. Jednak pochodzący ze Złotoryi mężczyzna nie był nigdzie ubezpieczony - ani w Niemczech, ani w Polsce. Dlatego NFZ nie może zapłacić za jego transport. O losach 57-latka niewiele wiadomo. Mężczyzna od kilku lat bardzo ciężko choruje, jest częściowo sparaliżowany, ma słaby kontakt z otoczeniem. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Złotoryi potwierdza, że Polak przebywający dziś w ośrodku opieki długoterminowej w Niemczech mieszkał kiedyś w Złotoryi. Był tu zameldowany w mieszkaniu matki, która dawno straciła kontakt z synem.




MOPS o tej trudnej sytuacji dowiedział się z sądu rodzinnego, który został zaalarmowany przez polski konsulat w Kolonii. Bożena Durmaj, dyrektorka MOPS w Złotoryi: - Wszystko, co wiemy, pochodzi z listów, które dostaliśmy z ośrodka w Niemczech, w którym przebywa ten człowiek. Sytuacja jest skomplikowana, bo Niemcy nie chcą dalej pokrywać kosztów jego leczenia, a nie wiadomo, kto ma się nim zająć ze strony Polski.

Z listów przysłanych do Złotoryi wynika, że 57-latek wyjechał wiele lat temu do Niemiec. Był tam nielegalnie, kiedy w 1996 roku służby socjalne i policja znalazły go w budynku przeznaczonym do rozbiórki. Nie jest pewne, czy uległ wcześniej wypadkowi, czy ktoś go pobił, ale mężczyzna w ciężkim stanie trafił do szpitala. Po leczeniu szpitalnym przewieziono go do ośrodka opieki w małej miejscowości pod Kolonią.

Nigdy całkowicie nie wrócił do zdrowia. Wymaga całodobowej opieki - nie jest w stanie samodzielnie jeść (jest karmiony dojelitowo), ma niedowład rąk i nóg. Nie wiadomo, co dokładnie robił wcześniej w Niemczech, ale pewne jest, że nie był ubezpieczony. Dlatego właśnie ośrodek, w którym jest od co najmniej pięciu lat, nie chce dalej płacić z jego leczenie.

Bożena Durmaj twierdzi, że nie był też ubezpieczony w Polsce: - Zwróciliśmy się do dolnośląskiego NFZ w sprawie transportu sanitarnego. Niestety, okazało się, że fundusz nie może pokryć jego kosztów, bo mężczyzna nie figuruje w naszym systemie.

Joanna Mierzwińska, rzeczniczka dolnośląskiego oddziału NFZ: - Nie możemy zapłacić za transport tego pacjenta. Przepisy mówią wprost, że taka procedura jest możliwa tylko w przypadku osób z ubezpieczeniem zdrowotnym.

W Polsce żyją matka i brat chorego mężczyzny, jednak od lat nie mieli z nim kontaktu. Pracownikom MOPS w Złotoryi powiedzieli, że nie chcą mieć nic wspólnego z tą sprawą.

Dyrektorka MOPS w Złotoryi pisała już do Ministerstwa Zdrowia, Ministerstwa Spraw Zagranicznych, NFZ i do Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu. - MSZ zasugerował, że powinnam zwrócić się do centrali NFZ w Warszawie, ale na razie nie dostałam stamtąd żadnej odpowiedzi. Nie wiem, jak rozwiązać ten problem. Pracuję w opiece społecznej wiele lat, ale pierwszy raz mam do czynienia z takim przypadkiem.

Teoretycznie MOPS w Złotoryi za zgodą burmistrza mógłby ubezpieczyć mężczyznę na trzy miesiące (to procedura stosowana w przypadku bezdomnych), ale nie są spełnione wszystkie warunki określone przepisami. Np. ubezpieczyć w ten sposób można osobę, która mieszka albo przebywa w Polsce.

Edward Kostecki, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej w Urzędzie Wojewódzkim: - To absolutny precedens. Prawo nie przewidziało tego, co przyniosło życie. W październiku NSA rozstrzygał podobną sprawę, jednak dotyczyła ona osoby obłożnie chorej i nieubezpieczonej, ale przebywającej na terenie kraju. Przekazaliśmy wszystkie materiały do MOPS w Złotoryi i uważamy, że mogą powołać się na tamten wyrok.

Kostecki przekonuje, że kiedy mężczyznę uda się w końcu ubezpieczyć, NFZ bez problemu zapłaci za karetkę, która przywiezie go do Polski. Wtedy MOPS w Złotoryi będzie musiał znaleźć zakład opiekuńczo-leczniczy, który go przyjmie.

wroclaw.gazeta.pl


 Linki sponsorowane: 
Facebook MySpace Buzz Twitter

Komentarze:
jozinzbazin - 14 sty 2012: 13:08 - Odpowiedz
Współczuje ale takie są niestety konsekwencje pracy na czarno
renegade - 14 sty 2012: 16:16 - Odpowiedz
Takie są konsekwencje popieprzonego systemu w Polsce, który zmusza do wyjazdu z kraju, oraz konsekwencje systemu w Niemczech gdzie pracownika zatrudnia się na czarno. Jesteśmy gorzej postawieni niż niewolnicy w starożytności, bo ich właścicielowi zależało na tym aby ich niewolnik był zdrowy i w pełni sił.
blezor - 15 sty 2012: 14:38 - Odpowiedz
Ale jakie konsekwencje jakiego pieprzonego systemu? Co ty piszesz? Jezeli dajesz sie wykorzystywac to potem nic nie masz i tyle, jedna z prostych rzeczy do zrozumienia. Najpierw sie cwaniakuje na czarno i ma mase kasy bo nie placi sie niczego a jak cos przyjdzie strasznego jak np choroba to jest jak jest i koniec. Znam wielu ludzi tak zyjacych, poprostu nie mysla i tyle. Nawet w tv pokazuja naszych na ulicach Londynu czy Dublina jak stracili prace i stoja na ulicy z papierowym kubkiem z kilkoma groszami, co tu pokazywac, to sa ludzie ktorzy byli cwaniakami czyli pracowali na czarno i mieli wiecej jak pracujacy legalnie,ale teraz nie maja nic i nikt sie nimi nie interesuje, a ci co stracili legalna prace maja pelne zabezpieczenia na zycie i leczenie nawet w niemczech, wiec nie siejcie niezdrowej propagandy. A ten konkretny przypadek.... no coz moze trzeba pomoc, moze znajda sie jacys ludzie dla ktorych kilka zlotych nie bedzie problemem na transport, a zrobia dobry uczynek, a inni moze zrozumieja ze nie warto robic na czarno!
trivet - 16 sty 2012: 09:15 - Odpowiedz
Blezor popieram w 100% też nam kilka osób, które tak robiły i teraz nic nie maja.
renegade - 16 sty 2012: 10:41 - Odpowiedz
Nie znamy przypadku tego człowieka. Nie wiemy czy cwaniakował kasą zarobioną na czarno, czy wyjechał z kraju bo głód go zmusił a na miejscu nie mógł znaleźć legalnej pracy.
grzehu1993 - 16 lut 2016: 15:16 - Odpowiedz
Czy ktokolwiek zna tego człowieka przebywającego w Niemczech o ktorym mowa? Poszukuje swojego ojca który prawdopodobnie w 1996 roku wyjechał do niemiec ibtam uleg jakiemuś wypadkowi. Chciałabym go odnaleźć ponieważ to dla mnie bardzo ważne. Tato nazywa sie Andrzej Studnicki. To dla mnie bardzo ważne.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Złotoryjski Portal Internetowy Zlotoryja.INFO nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii , ale ich autorzy. Użytkownik zamieszczający dane (informacje, zdjęcia, grafiki, komentarze) naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich może ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Użytkownik, który udostępnił jakiekolwiek dane w Portalu oświadcza, że zamieszczone dane w serwisie nie spowoduje naruszenia jakichkolwiek praw osób trzecich. Złotoryjski Portal Internetowy Zlotoryja.INFO może, w ramach obowiązującego prawa, przekazać uprawnionym organom na potrzeby prowadzonych przez nie postępowań pozostające w jego posiadaniu dane identyfikacyjne Użytkowników naruszających prawo. Wszelkie komentarze naruszające te zasady będą wyłączane a konta Użytkowników je naruszające będą blokowane.

Jeżeli chcesz dodać swoją opinie, musisz się zalogować.


P      O      R      T      A      L      E            P      A      R      T      N      E      R      S      K      I      E

           

Nowości  |  Zespół  |  Współpraca  |  Prywatność  |  Prawa autorskie  |  Patronat medialny  |  O portalu  |  Kontakt  |  Reklama
Kontakt z nami we wszystkich sprawach: info@zlotoryja.info
rss1.0 rss2.0 rdf